piątek, 9 stycznia 2015

BonPrix zaskakuje!

BonPrix zaczyna otwierać się na świeże trendy, nawet zorganizowali konkurs dla bloggerów modowych którzy mają pomóc firmie umacniać markę na rodzimym rynku. Do tej pory BonPrix kojarzył się raczej z mało wyszukanymi trendami, raczej bym stwierdziła takimi trendami dla nie lubiących się rzucać w oczy.Teraz co raz częściej widać w propozycjach BP inspiracje wielkimi domami mody. Poniżej kilka propozycji na wiosnę 2015:

Propozycja #1


Propozycja #2



Propozycja #3



Coś do posłuchania na koniec:

środa, 22 lutego 2012

Bon Prix daje radę!

Za co lubię Bon Prix? Za różnorodny wybór rozmiarów, a od nie dawna wszystkie rozmiary są w jednej cenie! Ubrania mają uszyte z dobrej jakości materiałów (przynajmniej mi się jeszcze nie zdarzyło trafić na inne ;p)a zamówienie przychodzi w przeciągu 7 góra 10 dni. Teraz mają spory wybór ubrań na wiosnę, poniżej moja propozycja bon prixowa enjoy!

Zainspirowane zestawem Band of Outsiders:


* Kapelusz nie jest z Bon Prix, znalazłam go w sieci.


Inspiracja --> Altuzarra:




Pomysł własny:





wtorek, 21 lutego 2012

Inspiracje na WIOSNĘ 2012

Blumarine w barwach fluorescencyjnych z nutką Hawaii
Chanel i podwodny świat Lagerfelda + Florence Welch
Donna Karan i jej obsesja na punkcie sztuki i kultury Haiti
Band of Outsiders zainspirowani filmem 'Picnic at Hanging Rock'
Więcej inspiracji TUTAJ

Na koniec coś do posłuchania ;)

piątek, 16 września 2011

Co się nosi tej jesieni?

Wbrew pozorom w tym roku projektanci wcale nie trzymają się już tak kurczowo kolorystyki jesiennej. Tak naprawdę ożywić klimat ponurych jesiennych dni da się tylko po przez KOLOR, a o to propozycje światowej sławy projektantów na jesień 2011:


ARMANI (inspiracja Japonią, kimono, kostiumy, drobne wzory kwiatowe, delikatny kobiecy krój)










BALENCIAGA (zabawa strukturą i fakturą tkanin, ażurowe sweterki i tuniki ze skóry)








BURBERRY (płaszcze, jesionki w stylu angielskiej top modelki lat 60' Jean Shrimpton)


INSPIRACJA(KLIK!) jesiennej kolekcji:















DIOR (Moja ulubiona jak dotąd kolekcja na tegoroczną jesień, owiana atmosferą tajemniczości, niekoniecznie z powodu braku Galliano, gdyż cała kolekcja pozostała w jego typowych klimatach angielskiego romantyzmu wczesnych lat 90'. Piękna mieszanka barw gdzie każdy strój ma do opowiedzenia niezwykłą historię)




Poznajecie? KLIK! ;)








GALLIANO (a o to Belle époque w wydaniu samego Galliano po raz pierwszy nie pod 'nadzorem' DIORa)









Jak widać ta jesień będzie pełna żywych barw złagodzonych bardzo kobiecymi krojami. Moim faworytem pozostaje DIOR wraz z jego wręcz bajkowymi projektami. A was co najbardziej zainspirowało?

Wszystkie użyte w tym poście zdjęcia pochodzą z tej strony KLIK! również polecam ją wszystkim poszukującym inspiracji i najnowszych trendów prosto od światowej sławy projektantów.


piątek, 8 lipca 2011

Na poprawę nastroju ;)

Istnieje wiele sposobów na poprawę nastroju. Jedni 'zapijają robaka' inni wygadują miliony minut przez telefon by wyżalić się znajomemu. Są też ludzie których uszczęśliwić mogą tylko zakupy ;)

PIEKIELNIE drogie szpilki zamiast godzin przegadanych z przyjaciółką? Czemu NIE!



WIĘCEJ?


Mi na przykład humor zawsze poprawia wizyta u fryzjera. Nowa fryzura i kolor po prostu mają na mnie zbawienny wpływ i nic na to nie poradzę ;)Po za tym lubię eksperymentować, nie tylko z włosami ale również z zakładami fryzjerskimi. Oczywiście każda wyprawa do nowego i nieznanego zakładu fryzjerskiego wiążę się z wieloma obawami, między innymi z brakiem zaufania do nowego fryzjera, którego może nieco za bardzo ponieść artystyczna PASJA...


Rozwiązanie? Trzymać się jednego fryzjera całe życie.... i strzyc się ciągle w zakładzie ozdobionym podobiznami MISIA PUCHATKA i PROSIACZKA, a w nagrodę za dzielne wytrzymanie zabiegów fryzjera, dostawać lizaki albo zestawy kredek. Taaa... no nie jest to raczej rozwiązanie z górnej półki, ale przynajmniej fryzjer NIGDY nas nie zaskoczy niczym strasznym ani... nowym. Z fryzurą 6 latka chyba też dałoby się jakoś funkcjonować w tym jakże ponurym i smutnym świecie dorosłych....nie? No dobra, trochę mnie poniosło, co w takim razie z tym rozwiązaniem problemu zaufania?


Wygląda na to, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest udanie się do sprawdzonego przez ZNAJOMYCH fryzjera, bo w końcu komu jak komu znajomym się ufa, czyż nie? Czasem jednak znajomi wolą zachować dla siebie adres dobrego zakładu by potem brylować w towarzystwie. Zawsze pozostaje nam wtedy pierwsze rozwiązanie (tak, to z Misiem Puchatkiem). Być może fryzjer będzie miał wtedy jakieś oryginalne przebranie, które sprawi, że na prawdę będzie nam się chciało tam wracać:




Chociaż... jest jeszcze jedna opcja. Zawsze można znaleźć sobie blog (KLIKNIJ) gdzie autor/ka na sobie testuje przeróżne rzeczy/zabiegi by potem opisać je w swoich niezwykle interesujących i jak najbardziej z życia wziętych postach. Tym własnie sposobem bez większego ryzyka można się wybrać do nowego (opisanego na blogu) zakładu fryzjerskiego, po to tylko by usłyszeć potem dźwięk opadających szczęk znajomych na nasz widok.



Brzmi zachęcająco? Chcecie więcej?

Już wkrótce czas wielkiej METAMORFOZY!

zajawka KLIKNIJ


Na koniec tradycyjnie coś do posłuchania:



sobota, 21 maja 2011

Wielka B wróciła!

Beyonce wróciła, i to w jakim stylu! "Run the World Girls" miał mieć swoja oficjalna premierę dopiero 18 maja w Amerykańskim 'Idolu', nie obyło się jednak bez wcześniejszych wycieków w internecie już w kwietniu. Teraz już możemy nacieszyć swoje oczy nowym klipem o którym jest głośno na całym świecie. A to między innymi ze względu na niesamowite kreacje B.

Oto niektóre z nich:

Alexander McQueen


ELLE

Jean Paul Gaultier

ELLE

Co do samej muzyki w kawałku "Run the World Girls" w większości składa się z sampli kawałka Major Lazer - Pon De Floor. Wszystko w klimatach dancehall i electro mocno energetyczna mieszanka a jeśli dodamy do tego nietypową choreografię Beyonce w skład której wchodzą min step irlandzki, hip hop, jazz, riwiera dance; można po prostu dostać niezłego zawrotu głowy, oczywiście w pozytywny znaczeniu tego słowa ;)Poniżej kawałek B i Major Lazera, tak dla porównania:

Beyoncé - Run The World (Girls)



Major Lazer - Pon De Floor (ft. VYBZ Kartel)

środa, 6 kwietnia 2011

Jak wprowadzić WIOSNĘ do swojej szafy?

10 kroków jak wprowadzić KOLOR do swojej szafy (wg.INstyle):

1.Torebka w ODWAŻNYM kolorze:





________________________________________________________________________________________________

2.Jakieś odjechane szhades('y)


________________________________________________________________________________________________

3.Rażący kolorem (np.cytrynowym) STANIK wystający zza bluzki/sukienki

________________________________________________________________________________________________

4. KOLOROWE Buty, główny akcent Twojego stroju






*dla odważnych* ;)

________________________________________________________________________________________________

5. Zegarek w odblaskowym kolorze tylko SWATCH





________________________________________________________________________________________________

6. Kolczyki koniecznie wiszące! (znajdziesz TUTAJ)







________________________________________________________________________________________________

7. NIEBIESKA mała 'czarna'

*Wersja ROCK*

*Wersja CLASSIC*

*Wersja ROMANTYCZNA*


8. KOLOROWE 'Chinosy'





Więcej spodni i nie tylko TUTAJ
________________________________________________________________________________________________


9. Dodatki w odważnych kolorach (HINT --> wiśniowy jest na czasie!) do stonowanej reszty







________________________________________________________________________________________________

10. Ożyw paznokcie lakierem w kolorze modrym lub mandarynki




________________________________________________________________________________________________


Pamiętaj, wszystko jest dozwolone ale z !UMIAREM! ;)